Czuje że się zbliża nie odwołalnie czeka na mą duszę by ją pożreć.
Budzi się!
Prawdziwy zew krwi. Mym ciałem wstrząsają dreszcze bólu.
- Krwi....
To wołanie, pełne złości i nienawiści do świata.
- Krwi...!
- Zostaw mnie!
- KRWI!
Zwykły człowiek, fontanna krwi...
On się we mnie śmieje!
- HAHAHA. Nie martw się teraz odchodzę, ale nie na długo, nastanie czas kiedy ponownie zawitam w twoje progi i rozbudzę w twym ciele drzemiącą bestię. Wystarczy że poczekasz, nic więcej.
Cytat:
Niepewność rodzi gniew, niepewność rodzi ból.
Edyta Bartosiewicz
Zabij swój strach (Sen)